Self-storage to nowa usługa w Polsce. Jak na razie jest dostępna tak naprawdę tylko w Warszawie. Zresztą wydawać się może, że jest to biznes z góry skazany na porażkę, bo przecież kto będzie chciał trzymać swoje rzeczy w jakimś magazynie. Nawet jeżeli jest to magazyn, któremu standardem bliżej do nowoczesnych biurowców czy tez zamkniętych osiedli. A jednak jeżeli przyjrzymy się temu bliżej okazuje się, że nie jest tak do końca. Dlaczego? Wystarczy się chociażby przyjrzeć wielkości naszych piwnic. Oczywiście pod warunkiem, że ją mamy bo w nowoczesnych budynkach wielorodzinnych tzw. komórka lokatorska jest bardzo często luksusem dla wybranych. A my co by nie mówić coraz lepiej zarabiamy, coraz częściej podróżujemy, mamy coraz więcej hobby. I gdzie te wszystkie nasz skarby trzymać? A chcemy przecież mieszkać w przestronnych, niezagraconych przestrzeniach, pozbawionych dużej ilości mebli, a w szczególności meblościanek
No więc co przechowują w City Self-Storage Polacy? Głównie sprzęty sezonowe np. sprzęt narciarski, wodny, meble ogrodowe. Duży odsetek stanowią również osoby przywożące do nas swoje meble. Czyli zgodnie z postawioną wyżej tezą nasz magazyn jest substytutem piwnicy. Bezpiecznej, suchej i czystej piwnicy










